II W 1913/24 - uzasadnienie Sąd Rejonowy w Radomiu z 2025-01-23

UZASADNIENIE

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

P. O. zamieszkuje na posesji mieszczącej się przy ul. (...) w R.. W dniu 6 lipca 2024 roku około godz. 18:00 w jego domu miała miejsce impreza, której odgłosy były słyszalne na terenie sąsiadującej posesji, zajmowanej przez M. S.. G. muzyka i śpiew trwały do późnych godzin nocnych, zakłócając spokój i porządek publiczny oraz spoczynek nocny M. S. i jego synowi. M. S. długo tolerował taki stan rzeczy, ale ponieważ muzyka i hałasy nie ustawały o godz: 02:30 postanowił wezwać patrol Policji, informując o zaistniałym zdarzeniu.

W dniu 06 lipca 2024 roku w godz. 19:00-07:00 mł. asp. S. L. pełnił służbę w patrolu zmotoryzowanym wraz z post. M. M. w dyspozycji dyżurnego K. w R.. Około godz. 03:00 udali się na ul. (...) w R.. Na miejscu pod wskazanym adresem w altanie przed budynkiem odbywała się impreza, na której była głośna muzyka. Do bramy podeszli dwaj mężczyźni, którzy poinformowali funkcjonariuszy, że powiadomią właściciela posesji. Po przybyciu na miejsce P. O. nie chciał otworzyć bramy ani wyjść z posesji. Ponadto był pod wpływem alkoholu i nie pozwolił się wylegitymować. W związku z tym funkcjonariusze poinformowali go, że zostanie sporządzony wniosek o ukaranie do Sądu.

Obwiniony P. O. ma (...) lat. Jest żonaty, ma pięcioro dzieci, które pozostają na jego utrzymaniu. Prowadzi własną działalność gospodarczą. Posiada dom w R.. Według oświadczenia nie był uprzednio karany.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie:

1)  Dane osobopoznawcze k. 18-18v,

2)  Notatka urzędowa z dnia 07.07.2024 roku k. 1,

3)  Zeznania M. S. k. 11,

4)  Zeznania S. L. k. 37v,

5)  Zeznania M. M. k. 7, 37v-38,

6)  Płyta z nagraniem k. 15,

7)  Protokół oględzin płyty k. 16-16v.

Sąd zważył, co następuje:

Uwzględniając przeprowadzone i ujawnione w sprawie dowody, Sąd uznał, iż potwierdziły one ponad wszelką wątpliwość sprawstwo i winę P. O. w odniesieniu do przypisanego mu czynu.

Obwiniony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, podnosząc, iż nie jest w pełni przekonany, by to on zakłócał spoczynek i ciszę nocną, bowiem w sąsiedztwie miały miejsce jeszcze dwie inne imprezy. W ocenie Sądu wyjaśnienia obwinionego o takiej treści stanowią wyłącznie wyraz przyjętej przez niego linii obrony, ukierunkowanej na zminimalizowanie bądź uniknięcie grożącej mu odpowiedzialności za własne zachowanie. Nie wytrzymują przy tym konfrontacji z pozostałymi, miarodajnymi dowodami zgromadzonymi w sprawie, w szczególności z wiarygodnymi i spójnymi zeznaniami pokrzywdzonego M. S. oraz korelującymi z nimi zeznaniami funkcjonariuszy Policji – S. L. oraz M. M.. Wymienione dowody, analizowane łącznie i przez pryzmat zasad logiki oraz doświadczenia życiowego, w sposób jednoznaczny wskazują na sprawstwo i zarazem winę obwinionego.

Odnosząc się do oceny zeznań pokrzywdzonego M. S., należy zwrócić uwagę, iż przedstawił on przebieg zdarzenia w sposób precyzyjny, logiczny oraz konsekwentny. Jego depozycje są wewnętrznie spójne, wiarygodne i rzeczowe. W ocenie Sądu świadek dysponuje prawidłowymi zdolnościami w zakresie spostrzegania, zapamiętywania i odtwarzania faktów. Mocy i wartości dowodowej zeznań w/w nie jest przy tym w stanie podważyć ta okoliczność, że jest on, z racji swego pokrzywdzenia, w istocie rzeczy zapewne zainteresowany w korzystnym dla siebie rozstrzygnięciu sprawy. Złożone przez niego depozycje nie budziły wątpliwości Sądu, należy podkreślić, iż obwiniony jest dla niego osobą obcą, zatem nie ma on motywu w bezpodstawnym obciążaniu jego osoby i w przedstawianiu faktów w sposób odmienny niż miały one w rzeczywistości przebieg. Ponadto treść jego zeznań w pełni koreluje z innymi, miarodajnymi dowodami zgromadzonymi w sprawie, które stały się podstawą prawidłowych ustaleń faktycznych na gruncie niniejszej sprawy.

Sąd nie znalazł także podstaw do zakwestionowania zeznań złożonych przez S. L. oraz M. M.. Świadkowie są funkcjonariuszami Policji. Złożone przez nich zeznania znajdują potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym, a dotyczą one jedynie okoliczności zaobserwowanych w trakcie wykonywania czynności służbowych. Ich depozycje były rzeczowe, wyważone i logiczne, a ponadto korelowały z pozostałymi dowodami. Z uwagi na to, że są to osoby obce dla obwinionego oraz jako funkcjonariusze Policji są osobami zaufania publicznego, brak jest podstaw do podważenia wiarygodności ich zeznań.

Sąd obdarzył także wiarą dokumenty, które zostały na rozprawie uznane za ujawnione. Ich autentyczność, wiarygodność i wartość dowodowa nie budziły wątpliwości Sądu, bowiem dokumenty te sporządzone zostały przez właściwe osoby, w granicach ich kompetencji i w przewidzianej przepisami formie. Wiarygodność wskazanych dokumentów nie była również kwestionowana przez żadną ze stron, a Sąd nie znalazł podstaw, aby czynić to z urzędu. Sąd uwzględnił również dowód w postaci nagrania z kamer nasobnych funkcjonariuszy Policji na okoliczność przebiegu podjętej interwencji. Dowód ten ma charakter rzeczowy. Brak jest wątpliwości odnośnie jego autentyczności.

Przepis art. 51 § 1 k.w. stanowi, iż karze podlega, kto, krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym. Artykuł 51 § 2 k.w. zawiera natomiast typ wykroczenia kwalifikowanego wobec czynu określonego w § 1 tegoż przepisu. Dyspozycja omawianego przepisu zawiera wszystkie znamiona wykroczenia określonego w § 1, zaś wyróżnikami są tu chuligański charakter czynu albo działanie sprawcy będącego pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji.

Przedmiotem ochrony określonym w art. 51 § 1 k.w. jest prawo obywateli do niezakłóconego spokoju i porządku publicznego oraz niezakłócony spoczynek nocny, które to nie powinny być zakłócone jakimikolwiek zachowaniami wykraczającymi poza ogólnie, czy też zwyczajowo przyjęte normy społecznego zachowania się. Naruszenie tej normy w jej podstawowej postaci określonej w art. 51 § 1 k.w. może nastąpić poprzez przykładowo wyliczone przez ustawodawcę zachowania w postaci krzyku, hałasu, alarmu lub innego wybryku. A zatem takiego zachowania się człowieka, które odbiega od powszechnie, zwyczajowo przyjętych norm postępowania w określonej sytuacji, czyli w danym miejscu, czasie i okolicznościach, i które jest zdolne zakłócić spokój, porządek publiczny spoczynek nocny albo też wywołać zgorszenie w miejscu publicznym. Użycie przez ustawodawcę określenia "zakłócenie" wskazuje, że chodzi o wywołanie gdzieś niepokoju, zamieszania naruszającego ustalony porządek, normy współżycia społecznego czy też naturalny bieg spraw, co w efekcie powoduje oburzenie, podenerwowanie lub zgorszenie.

W literaturze prawa wykroczeń podaje się, że pojęcie zakłócenia spokoju publicznego oznacza naruszenie równowagi psychicznej ludzi (spowodowanie u nich uczucia zaniepokojenia, zdenerwowania itd.). Wystarczające jest, aby skutek taki dotknął jedną osobę (P. Kozłowska-Kalisz, w: M. Mozgawa, Kodeks wykroczeń, 2009, s. 180; M. Bojarski, w: M. Bojarski, Z. Świda, Podstawy materialnego, 2002, s. 121). Także SN wykłada znamię "zakłócenia spokoju publicznego" jako naruszenie równowagi psychicznej ludzi, powodujące negatywne przeżycia psychiczne nieoznaczonych osób, powstające z bezpośredniego oddziaływania na organy zmysłów (wyr. SN z 2.12.1992 r., III KRN 189/92, L.).

Poprzez spoczynek nocny, o jakim mowa w art. 51 § 1 k.w., należy rozumieć czas przeznaczony na odpoczynek nocny, który przyjmuje się zwyczajowo na godziny pomiędzy 22 a 6 rano. Zakłócenie spokoju nocnego zachodzi wówczas, gdy sprawca przeszkadza w odpoczynku chociażby jednej osoby, ale w taki sposób, który zdolny jest do zakłócenia odpoczynku większej, nieokreślonej liczbie osób, np. głośne słuchanie radia, TV, muzyki czy też krzyki, stuki, awantury, trzaskanie drzwiami itp. Nie ma przy tym znaczenia, czy osoba, która skarży się na zakłócenie spokoju nocnego, spała, czy też nie, może ona bowiem odpoczywać we wskazanym czasie w każdej wygodnej dla siebie formie, istotne jest tu więc naruszenie jej prawa do odpoczynku, a nie tylko snu (za Komentarz do art. 51 kodeksu wykroczeń (Dz. U. 10.46.275), (w:) T. Grzegorczyk, W. Jankowski, M. Zbrojewska, Kodeks wykroczeń. Komentarz, LEX, 2010).

Fakt zakłócania spokoju i spoczynku nocnego jest niewątpliwie kwestią subiektywną, która musi oczywiście podlegać pewnej zobiektywizowanej ocenie Sądu. Nie każde zachowanie które może być subiektywnie uciążliwe dla poszkodowanego stanowić będzie wykroczenie. Zachowanie takie należy ocenić przez pryzmat czy takie działanie jest społecznie akceptowalne w danym miejscu i czasie. W tym kontekście zachowanie obwinionego polegające na zorganizowaniu imprezy trwającej do późnych godzin nocnych, której odgłosy w postaci głośnej muzyki i śpiewu były słyszalne w sąsiadującej posesji należącej do pokrzywdzonego, z pewnością zakłócało spokój i porządek publiczny oraz spoczynek nocny.

W świetle powyższych rozważań, w ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, iż obwiniony dopuścił się zarzucanego mu wykroczenia. Przy czym uwzględniając zgromadzone w sprawie dowody, w tym okoliczność, iż P. O. w trakcie zdarzenia znajdował się pod wpływem alkoholu, Sąd zmodyfikował opis zarzucanego mu czynu, uznając go za winnego tego, że w dniu 07 lipca 2024r. o godzinie 02:30 w R. znajdując się pod wpływem alkoholu zakłócił spokój i porządek publiczny oraz spoczynek nocny M. S. i jego synowi głośną muzyką i śpiewem i czyn ten zakwalifikował z art. 51 § 2 kw.

Sąd, wymierzając obwinionemu karę kierował się ustawowymi dyrektywami jej wymiaru określonymi w art. 33 § 1 i 2 kw. W ocenie Sądu, wymierzona obwinionemu kara grzywny w wymiarze 1000 złotych jest adekwatna do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości popełnionego przez niego wykroczenia. W ocenie Sądu, orzeczona kara grzywny spełni przy tym swoje cele w zakresie prewencji szczególnej. Ponadto orzeczona kara będzie stanowić dla obwinionego wystarczającą dolegliwość i jednocześnie - uświadomi naganność jego zachowania, a ponadto spełni funkcję ostrzegawczą i hamującą przed podejmowaniem w przyszłości działań naruszających porządek prawny. Orzeczona wobec obwinionego kara grzywny czynić będzie przy tym zadość społecznemu poczuciu sprawiedliwości, jednocześnie unaoczniając społeczeństwu nieuchronność sankcji w przypadku podjęcia zachowania niezgodnego z obowiązującymi normami prawnymi. Tym samym kara ta właściwie zrealizuje cele w zakresie prewencji ogólnej. Jednocześnie zmotywuje obwinionego do przestrzegania obowiązującego porządku prawnego i zachowania niebędącego uciążliwym dla innych osób.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 118 § 1 k.p.w. i art. 119 § 1 k.p.w., zasądzając od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 złotych tytułem zwrotu zryczałtowanej równowartości wydatków postępowania oraz kwotę 100 złotych tytułem opłaty.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anna Lipiec
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Radomiu
Data wytworzenia informacji: